Gil Adam- LAK - BLACHA- MECH

UL. OPOLSKA 54, 46-050 OPOLE - WALIDROGI

****** 1 (2 opinie)

O warsztacie

UL. OPOLSKA 54, 46-050, OPOLE - WALIDROGI

Gotówka

W przypadku, jeśli nie będziemy mogli odebrać, zostaniesz połączony z Doradcą Serwisowym DobryMechanik.pl, który umówi Cię na wizytę w naszym warsztacie.

* dzwoniąc pod wskazany numer warsztatu, Twój numer telefonu automatycznie zapisuje się w bazie danych portalu DobryMechanik.pl. Szczegółowe zasady przetwarzania Twojego numeru telefonu opisaliśmy w Polityce prywatności.

 Warsztat znajduje się 12km od Opola w kierunku Strzelec Opolskich 

Więcej

Opinie (2)

Dodaj opinię
1 ******
Ocena wystawiona na podstawie 2 opinie.

Ogólne

******

Czas naprawy

******

Ceny usług

******

Jakość usług

******
  • M
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Negatywny

    Nie polecam nikomu ! Omijać szerokim łukiem ten pseudo warsztat
    Zniszczyli mi Samochód


    mazda 2.3

  • R
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Negatywny

    W tym warsztacie byłem kilka razy i o te kilka razy za często. Niestety zmusila mnie do tego sytuacja. Za pierwszym razem był do robienia przegniyy próg. Co prawda został wymieniony ale blacha jest tak cienka że podnoszenie auta w poprawianym miejscu gdzie jest miejsce na podnośnik powoduje zgniatanie końcówek tej blachy. porażka. Druga wizyta spowodowana była odrywającym się od podłużnicy mocowaniem wahacza. Zostało to tak zespawane że po roku znowu zaczęło się odrywać. Pokazałem wadliwą robote mechanikowi. Poprawił swoją pracę sprzed roku ale nie dokładnie. Nie obejrzał swojego dzieła dookoła i pozostawił nieobspawany kilkucentymetrowy pęknięty odcinek. Wróciłem ponownie i musiałem pokazać mu palcem co przegapil. Przecież to on jest specjalistą i on powinien tak wykonać robote by była bezpieczna. Porażka. Po odebraniu auta zobaczyłem ze zrobil tylko ten punkt który pokazałem palcem i nie obejrzał znowu mocowania uchwytu wahacza dookola gdzie pozostały mikopęknięcia. Dowiedziałem sie jeszcze jednej ciekawej rzeczy. Mam s samochodzie kamerkę. Poprzednim razem nagralo się jak któryś z mechaników zrobił sobie sporą jazdę kilkunastu kilometrów po czym odłączył kamerkę od zasilania. pewnie jechał sobie dalej. Jak odebrałem auto to wydawało mi się że poziom paliwa mocno opadł z tego poziomu jaki był w momencie oddawania auta. Nastepnym razem nagralo się jak jeden z pracowników grzebał mi w schowku gdzie mialem opakowania cukierków kawowych kopiko. Słychać było jak dosyć długo tam grzebał. Nieźle musiał tam naszarpać. Wstyd i hańba. Omijać tego [wymoderowano] z daleka. Bierze kase jak za normalną robote a wstawia kiepskiej jakości produkty o spawaniu już nie mówiąc.


    suzuki

Podobne warsztaty