Bosch Service Andrzej Bielski

ul. Terenowa 62, Wojszyce , Wrocław

****** 3.9 (11 opinii)

O warsztacie

ul. Terenowa 62, Wojszyce, Wrocław

Poniedziałek od 08:00 do 17:00
Wtorek od 08:00 do 17:00
Środa od 08:00 do 17:00
Czwartek od 08:00 do 17:00
Piątek od 08:00 do 17:00
Sobota od 08:00 do 12:00

Gotówka, Karta płatnicza

W przypadku, jeśli nie będziemy mogli odebrać, zostaniesz połączony z Doradcą Serwisowym DobryMechanik.pl, który umówi Cię na wizytę w naszym warsztacie.

* dzwoniąc pod wskazany numer warsztatu, Twój numer telefonu automatycznie zapisuje się w bazie danych portalu DobryMechanik.pl. Szczegółowe zasady przetwarzania Twojego numeru telefonu opisaliśmy w Polityce prywatności.

 Zapraszamy!

Więcej

Opinie (11)

Dodaj opinię
3.9 ******
Ocena wystawiona na podstawie 11 opinii.

Ogólne

******

Czas naprawy

******

Ceny usług

******

Jakość usług

******
  • G
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Napawiam samochod u Pana Bielskiego od 10 lat , nie tylko ja ale również cala moja rodzina , nigdy nie było problemu z jakoscia oraz terminowością wykonywanych napraw. Goraco polecam jezeli ktos szuka sumiennego warsztatu


    Różne

  • R
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Negatywny

    Koszmar od początku , cztery razy dokręcali pokrywę zaworów , za każdym razem Bielski opowiadał ,że jest to może wada pokrywy a może sam nie wiedział czego.
    Z uszczelką pod filtrem oleju twierdził po trzecim razie że podstawa jest krzywa i dlatego leci olej.
    Po pół roku sytuacja odnowiła się więc dałem auto do kolegi do serwisu w Jelczu Laskowice okazało się ,że P Bielski nie ma pojęcia jak się dokręca pokrywę zaworów , sylikonu było tyle nawalone ,że ja nigdy nie widziałem czegoś takiego.
    Podkreślam,iż pokrywa była zamówiona oryginalna i uszczelka też.
    Mechanik w obu przypadkach stwierdził źle dokręcane śruby ze złymi momentami.
    Dysponuję zdjęciami jak by ktoś chciał obejrzeć jaką chałę robi gość który pracuje pod szyldem BOSCH-a.
    Wczoraj napisałem do BOSCH-a wysłałem zdjęcia i zobaczymy co dalej.
    Różnych już widziałem amatorów kręcenia śrubek ale ten jest mistrz....
    No i dwóch synków którzy podnoszą ciśnienie i powinni [wymoderowano] dla kultury i szacunku starszych.
    tak czy siak pozdrawiam P Andrzeja i mam nadzieję iż będzie na tyle honorowy ,że odda mi pieniądze za robociznę w wysokości 600 pln + uszczelki.

    Pozdrawiam Rafał .


    Odpowiedź warsztatu na komentarz:

    Zapraszamy do serwisu celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Pozdrawiam

    BMW E 46

  • P
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Negatywny

    Z usług tego serwisu korzystam przez ostatni rok, dokonuje tu bieżącej naprawy samochodu. Wybór padł bo: blisko domu i autoryzacja znanej marki. Łącznie byłem tam około 10 raz. Zawsze auto było naprawione, lecz zaznacz kompletne niedbalstwo o klienta.
    -Paragon dostaniesz wyłącznie gdy zapłacisz kartą(dasz gotówkę zapomnij)
    - gdy przyjmują auto zlecenie albo nie wypełniają albo wpisują jedynie markę i model pojazdu (przebieg ich nie interesuje, jedna z podstaw na reklamowanie części i usługi)
    - ustalony przez serwis termin naprawy do niczego nie zobowiązuje (jeżeli zależy na terminowej naprawie to lepiej omijać, bo nawet nie zostaniesz uprzedzony, że jednak nie dzisiaj a za parę dni)
    - po diagnozie zawieszenia na specjalizowanej stacji diagnostycznej nawet nie dostaniesz wydruku o stanie zawieszania, tylko "w porządku"
    Tyle oznacza autoryzacja Bosch
    - w karcie przeprowadzonych prac nie zawsze znajdziesz jaka część dokładnie została wymieniona, np "wymiana przewodu" (gdy po 2 tys.km znowu ten przewód pójdzie co z tego, że zakupiłeś i zamontowałeś go w serwisie. Jak nie masz podstaw do reklamacji)
    Ostatnia wizyta, przebrała szale. Podstawiłem o 8.00 w piątek przypuszczając pęknięty przewód do interkulera. Po 11.00 dostałem telefon z informacją, że część została zamówiona i będzie na sobotę, ceny części nie podano. Dzwoniący dopytał u kolego czy założy w sobotę, na co dostał pozytywną odpowiedz. W sobotę nie doczekałem się żadnego telefonu, auto porostu nie zostało zrobione. Zabrałem auto, w poniedziałek oddam gdzie indziej. Ze strony właściciela nie było przeproszenia, ani podjęcia jakiejkolwiek próby, aby coś wyjaśnić.
    Czy wrócę tam kiedykolwiek? Nie wiem.


    Odpowiedź warsztatu na komentarz:

    Dzień dobry.
    Do zlecenia zawsze wystawiamy fakturę lub paragon. Przy naprawach bieżących nie zawsze wpisujemy przebieg na zleceniu ( informacja zostaje u nas w systemie) , jak chodzi o gwarancje na części to przy osobie prywatnej wynosi ona 2 lata ( przebieg nie ma większego znaczenia - chyba ze jest to cześć eksploatacyjna). Natomiast bardzo przepraszamy za brak informacji w sobotę z naszej strony, związane to było z brakiem osoby zasadzającej działem diagnostycznym tego dnia. Mechanik faktycznie wiedział ze ma cześć zamontować , natomiast nie dojechała do nas z hurtowni. Jeszcze raz bardzo przepraszamy za zaistniała sytuacje

    volvo v 50 1.6 d

  • b
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Polecam. Zadowolony na 100% znam firmę od 10 lat i nigdy mnie nie zawiedli


    vw caddy

  • q
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******
    Wizyta umówiona przez DobryMechanik.pl

    Szybka diagnostyka i usunięcie usterki. Usługa wykonana w planowanym terminie. Polecam.


    Peugeot Partner 2013 HDi 16 FAP

  • B
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Bardzo mila obsluga rzeczowe doradctwo w servisie panuje przyjazna atmosfera w oczekiwaniu na zakonczenie naprawy mozna napic sie kawy herbaty posiedziec w cieplym miejscu .Przykre jest to ze ludzie wypisuja takie oszczerwstwa wzgledem warsztatu naprawiam tam samochody firmowe od lat i niespotkalam sie nigdy ze zle wykonana usluga. Uwazam ze niezadowolenie ludzi wynika i z ich prostej mentalnosci i checi wyzycia sie za swoje zyciowe niepowodzenia :)moje auta sa zadbane i regularnie przegladane poniewaz stosuje sie do zalecen wlasnie Bosch Servisu i jego profesjonalnuch doradcow.:)polecam warsztat


    Citroen

  • B
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Chciałem na gorąco skomentować wpis Pana z SAAB'a. Klient twierdzi ze wymieniając oleje i filtry rozprogramowany został Ecu a tak naprawde wyjechał z komunikatem o usterce Górnego Panela Obsługi który trzeba skalibrować ( nie widzę żadnego związku z wykonana usługą). Zresztą najlepsze że nie widział tego komunikatu wcześniej ponieważ paliła się informacja o przegladzie. Po recznym ustawieniu informacji serwisowej wyświetlił się defekt Panela który nie był wcześniej widoczny.

    Jeżeli maial Pan wątpliwości trzeba było podjechać do serwisu na konsultacje a nie wypisywać bzdury i wstawiać bezpodstawne negatywne komentarze


    odpowiedz SAAB

  • P
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Negatywny

    Oddałem samochód do serwisu w celu wymiany olejów w silniku i skrzyni biegów oraz ogólnego przeglądu. Przy odbiorze okazało się, że został wykasowany sterownik ECU. Jako, że była to już sobota popołudniu to nie było czasu ani możliwości aby to naprawić (Bosch tego nie robi więc pojechałem z pracownikiem do innego zakładu który już był zamknięty) więc umówiliśmy się, że następnym razem gdy przyjadę zostanie to naprawione/ponownie zaprogramowane. Teraz Bosch chce za to pieniędzy (kwoty takiej samej jak w ASO) i wypiera się, że to nie jego wina.


    Odpowiedź warsztatu na komentarz:

    Wymieniając olej wykasowaliśmy sterownik??
    to tak jakbyśmy zmieniając wycieraczki uszkodzili opony, jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
    Zaproponowaliśmy rozwiązanie problemu ale Pan się nie zgodził. Mimo to pozdrawiamy.

    Saab

  • b
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Witam, chcieliśmy lekko sprostować opinie wystawiona przez klienta, gdyz nie podał kilku bardzo istotnych informacji związanych z naprawa VW PASSATA.
    Samochód trafił do nas z przebiegiem 400.000 km na problemy z mocą, po dokładnych ogledzinach okazalo sie ze wałek rozrządu jest zużyty.
    Ponieważ klient dawno nie wymieniał rozrządu i oleju w wycenie zostaly uwzgledniona wymiana tych podzespołów gdyz maja one pozposredni wpływ na dzialanie samego walka. Wlascicel zostal poinformowany
    o kosztach naprawy i cenach poszczególnych podzespołów, wiedzial rowniez o wyrobionych gniazdach w glowicy na których naprawe nie wyraził zgody (co może skutkować rozrzedzeniem oleju silnikowego).
    Zwrócil sie do nas z prosba o obnizenie kosztow, gdyz
    w pierwszej wycenie zostal uwzgledniony oryginalny walek a opierając się na roznych opiniach stwierdzil ze nie ma takiej potrzeby- oczywiscie na zyczenie klienta zostal zalozony zamiennik ( ktory posiadał gwarancje ). Auto zostalo poskladane
    a klient dostal zlecenie naprawy ( z wyszczególnieniem wszystkich wymienionych czesci i cen oraz rachunek). Po 10 miesiacach otrzymalismy
    telefon o awarii vw passata , który aktualnie
    przebywał w Zakopanem, poinformowalismy klienta o mozliwosci odplatnego holowania samochody do wroclawia celem sprawdzenia przyczyny awarii. klient powiedzial ze da znac i kontakt sie urwal.
    Po okolo 2 tyg. przyjechal wlascicel samochodu do naszego warsztatu z informacja ze walek pękł w kilku miejscach ,żądając
    zwrotu pieniedzy za naprawe na podstawie wypisanej recznie kartki bez numeru rejestracyjnego z innego warsztatu. Oddalismy walek na reklamacje do producenta informując klienta ze przy takiej usterce
    moze byc problem z pozytywnym jej rozpatrzeniem. Po okolo 10 dniach dostlismy informacje zwrotna iz walek ulegl uszkodzeniu na skutek zlego smarowania.
    Poinformowaliśmy wlascicela o mozeliwosci odwolania na podstawie opini biegłego rzeczoznawcy z czego wlasciciel nie skożystał.
    Koszta naprawy byly takie jakie byc powinny, swiadczy o tym fakt iz klient w innym warsztacie (za ta sama naprawe) zaplacil taka sama kwote a nawet wyższą (nie wymienili filtrow i oleju).
    Interesuje nas na jakiej podstawie warsztat stwierdzil ze walek zamontowany byl zle skoro pekl w kilku miejscach zreszta na dokumentch ktore dostarczyl klient nigdzie nie pisalo
    ze awaria nastapila na skutek zlego montazu (jezeli tak bylo koniecznoscia wydaje mi sie wezwanie rzeczoznawcy).
    Napisal Pan ze byl jeszcze potem kilka razy poprawiac "nasze bledy" ale z tego co wiem usterke usuneli fachowcy z Zakopanego .

    Pozdrawiamy


    bosch service bielski

  • u
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Po diagnozowaniu auta przez 2 tygodnie dopiero tutaj panowie sprawnie zdiagnozowali problem i szybko go usunęli (zapchany filtr paliwa oraz czujnik EGR powodował gaszenie silnika podczas jazdy)


    BMW E46

  • Z
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Negatywny

    Witam,

    chiałbym się podzielić opinią, a właściwie ostrzec wszystkich przed korzystaniem z usług wyżej wymienionego warsztatu. Jest to rzekomo autoryzowany serwis BOSHa, niestety pracują tam ludzie, którzy nie mają w ogóle pojecia o naprawie samochdów. Zaczne może od początku. Około pół roku oddałem tam samochód w związku z wymianą rozrządu oraz naprawą usterki. Okazało się wtedy, że były jakieś problem z wałkiem rozrządu (który został wtedy wymieniony). Koszt naprawy zbił mnie wtedy z nóg, ale zapłaciłem bo wydawało mi się, że to była poważna naprawa. W tym momencie poełniłem pierwszy błąd, mianowicie nie wziąłem rachunku. Dostałem tylko protokół naprawy. Jednak horror zaczł się miesiąc temu. Będąc na wczasach pękł mi wałek rozrządu, po zaledwie przejechanych 3000km. I to nie pękł normalnie, połamał się w dwóch miejscach. Po telefonie do do w/w serwisu dowiedziałem się, że najprawdopodbniej stało się tak przez złe smarowanie. Będąc 400km od domu musiałem jakoś reagować. DLatego zleciłem naprawę mechanikowi na miejscu. Tu popełniłem drugi błąd ponieważ nie wezwałem żadnego rzeczoznawcy. Naiwnie myślałem, że jakoś to rozwiążem po powrocie... Koszt naprawy wynióśł mnie drugie tyle ile zapłaciłem w BOSHu. Dodtakowo dowiedziałem się, że wymienione u nich części były zamontowane byle jak albo w ogóle źle. Po powrocie pojechałem do BOSHa opisując całą sytuację. Pan właściciel z wielką łaską przyjął ode mnie reklamację pękniętego wałką z góry zakładając, że i tak sprawa jest przegrana. Po dwóch tygodniach dostałem protokół reklamacyjny (oczywiście z odmową). Powód jaki został opisany to: niski poziom oleju (był sprawdzany wielokrtonie i jest w normie) oraz osłabienie zdolności smarowania (gdyby tak było padł by najpierw wał korbowy dodatkowo wałek byłby osmolony a taki nie jest). Wałek ten oglądało kilku nie związanych ze soba mechaników i żaden nie potwierdził wersji z protokołu. Od tego czasu byłem już dwa razy u mechanika, który musiałem porpawiać błędy tych [wymoderowano]. Dlatego jeszcze raz ostrzegam wszystkich przed korzystaniem z ich usług.


    Odpowiedź warsztatu na komentarz:

    Witam, chcieliśmy lekko sprostować opinie wystawiona przez klienta, gdyz nie podał kilku bardzo istotnych informacji związanych z naprawa VW PASSATA.
    Samochód trafił do nas z przebiegiem 400.000 km na problemy z mocą, po dokładnych ogledzinach okazalo sie ze wałek rozrządu jest zużyty.
    Ponieważ klient dawno nie wymieniał rozrządu i oleju w wycenie zostaly uwzgledniona wymiana tych podzespołów gdyz maja one pozposredni wpływ na dzialanie samego walka. Wlascicel zostal poinformowany
    o kosztach naprawy i cenach poszczególnych podzespołów, wiedzial rowniez o wyrobionych gniazdach w glowicy na których naprawe nie wyraził zgody (co może skutkować rozrzedzeniem oleju silnikowego).
    Zwrócil sie do nas z prosba o obnizenie kosztow, gdyz
    w pierwszej wycenie zostal uwzgledniony oryginalny walek a opierając się na roznych opiniach stwierdzil ze nie ma takiej potrzeby- oczywiscie na zyczenie klienta zostal zalozony zamiennik ( ktory posiadał gwarancje ). Auto zostalo poskladane
    a klient dostal zlecenie naprawy ( z wyszczególnieniem wszystkich wymienionych czesci i cen oraz rachunek). Po 10 miesiacach otrzymalismy
    telefon o awarii vw passata , który aktualnie
    przebywał w Zakopanem, poinformowalismy klienta o mozliwosci odplatnego holowania samochody do wroclawia celem sprawdzenia przyczyny awarii. klient powiedzial ze da znac i kontakt sie urwal.
    Po okolo 2 tyg. przyjechal wlascicel samochodu do naszego warsztatu z informacja ze walek pękł w kilku miejscach ,żądając
    zwrotu pieniedzy za naprawe na podstawie wypisanej recznie kartki bez numeru rejestracyjnego z innego warsztatu. Oddalismy walek na reklamacje do producenta informując klienta ze przy takiej usterce
    moze byc problem z pozytywnym jej rozpatrzeniem. Po okolo 10 dniach dostlismy informacje zwrotna iz walek ulegl uszkodzeniu na skutek zlego smarowania.
    Poinformowaliśmy wlascicela o mozeliwosci odwolania na podstawie opini biegłego rzeczoznawcy z czego wlasciciel nie skożystał.
    Koszta naprawy byly takie jakie byc powinny, swiadczy o tym fakt iz klient w innym warsztacie (za ta sama naprawe) zaplacil taka sama kwote a nawet wyższą (nie wymienili filtrow i oleju).
    Interesuje nas na jakiej podstawie warsztat stwierdzil ze walek zamontowany byl zle skoro pekl w kilku miejscach zreszta na dokumentch ktore dostarczyl klient nigdzie nie pisalo
    ze awaria nastapila na skutek zlego montazu (jezeli tak bylo koniecznoscia wydaje mi sie wezwanie rzeczoznawcy).
    Napisal Pan ze byl jeszcze potem kilka razy poprawiac "nasze bledy" ale z tego co wiem usterke usuneli fachowcy z Zakopanego .

    Pozdrawiamy

    Volkswagen Passat

Nasze porady (5)

Audi a4 b7 2006r 2.7 tdi
Witam, Auto odebrane po wymianie rozrządu przejechało około 5 kilometrów, po czym pojawiła się kontrolka dpf, kontrolka zgasła, zapaliła się kontrolka świec, auto nie miało mocy. Wróciłem do mechanika, paliła się tylko kontrolka zapchanego dpf. Mechanik usunął komputerem błąd po czym stwierdził że samochód trzeba ,,przepalić,. Podczas jazdy znowu wyświetliła się kontrolka dpf i auto straciło moc. Mechanik znowu skasował błąd i kontynuował przepalanie, kilkukrotnie sytuacja się powtórzyła i błąd dpf był za każdym razem kasowany. Za którymś razem przy zmniejszeniu prędkości samochodem zaczęło rzucać, stanęliśmy a mechanik dodał gazu do oporu po czym wyciągnął kluczyk ze stacyjki, w tym momencie z auta poszła chmura czarnego dymu. Auto wróciło na lawecie. Pierwsza diagnoza (bez rozbierania samochodu) to uszkodzenie turbosprężarki, po tygodniu mechanik dzwoni i informuje, że wyklucza turbo i dalej szuka przyczyny. Po kolejnym tygodniu informuje mnie, że stopił się jeden tłok i trzeba wymienić silnik. Mechanik twierdzi ze do awarii doszło przez źle ustawione wtryskiwacze a nie przez jego próby przepalenie dpf. Czy mechanik przyczynił się do zniszczenia silnika? Proszę o pomoc
VW Passat B5 1.9 TDI 85 kW kombi r. 2000
Passat: brak mocy, rozpędzanie powyżej 80 km/h prawie niemożliwe niezależnie od biegu i wskazań obrotomierza. Nie czuć prawie żadnego momentu przyspieszenia. Komputer wskazał coś z przeładowaniem i świeci kontrolka "Check engine". Pytanie moje brzmi, co nie działa i jaki szeroki jest zakres prac, żeby wykonać diagnostykę tej usterki.
Planuje zakup VW touareg 3.0 tdi występują tam 2 jednostki 165 kw 225 KM po 2007, 3.0tdi 176 kw 240 KM ktora lepiej kupić z którą jest mniej problemów czym zasadniczo sie roznia prosze o radę?
Grand Vitara 2007, 1.9 diesel DDIS
Po 10 min jazdy silnik traci moc, zaświeca się kontrolka stop. Silnik nie reaguje na pedał gazu, pracuje jakby na pół gwizdka. Po zgaszeniu silnika i odpaleniu ponownym, kontrolka gaśnie silnik pracuje normalnie ale po chwili ponownie pojawia się ten sam problem. Jaka może być przyczyna?

Podobne warsztaty